<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze wpisy z bloga KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA w naTemat.pl]]></description>
		<link>http://kjaroskakurowska.natemat.pl/</link>
		<generator>natemat.pl</generator>
		
			<item><guid isPermaLink="true">http://kjaroskakurowska.natemat.pl/110831,wyrzucmy-uzywki-z-przestrzeni-publicznej</guid><link>http://kjaroskakurowska.natemat.pl/110831,wyrzucmy-uzywki-z-przestrzeni-publicznej</link><pubDate>Tue, 22 Jul 2014 15:49:54 +0200</pubDate><author>KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA</author><title>Wyrzućmy używki z przestrzeni publicznej!</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/889e1d3352d3ee542d9a5d3d402f64b8,150,100,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Od początku sezonu letniego w Polsce utopiło się 71 osób. W większości, jak słyszymy, winny jest alkohol, a po nim następująca brawura. To nic nowego. Od lat obserwujemy na polskich kąpieliskach i plażach postępującą ostentację spożywania alkoholu.<br /><br /><a href="http://kjaroskakurowska.natemat.pl/110831,wyrzucmy-uzywki-z-przestrzeni-publicznej">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/889e1d3352d3ee542d9a5d3d402f64b8,301,0,0,0.png" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/889e1d3352d3ee542d9a5d3d402f64b8,301,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kjaroskakurowska.natemat.pl/106539,wyscig-24-le-mans</guid><link>http://kjaroskakurowska.natemat.pl/106539,wyscig-24-le-mans</link><pubDate>Mon, 16 Jun 2014 20:44:33 +0200</pubDate><author>KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA</author><title>Wyścig 24 Le Mans</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/0fed1d84dcaeae01a88768c26bfc06cc,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Już przy wjedzie do miasta słychać potężny huk silników. Już wiadomo, że TO się dzieje! Tylko gdzie? Po warkocie motorów można się domyślić, że tuż, tuż. Gdzieś tam, gdzie zmierzają biegnące co chwila poboczem grupki kibiców. Gdzieś tam, gdzie krążą w powietrzu helikoptery, gdzieś w pobliżu małego lotniska, na którym stoi kilkanaście prywatnych odrzutowców.<br /><br /><a href="http://kjaroskakurowska.natemat.pl/106539,wyscig-24-le-mans">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/0fed1d84dcaeae01a88768c26bfc06cc,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/0fed1d84dcaeae01a88768c26bfc06cc,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kjaroskakurowska.natemat.pl/105499,normandia-zdobyta</guid><link>http://kjaroskakurowska.natemat.pl/105499,normandia-zdobyta</link><pubDate>Sun, 08 Jun 2014 20:54:33 +0200</pubDate><author>KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA</author><title>Normandia zdobyta!</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/8630d5575d3507b04aaddde397601bb5,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Setki amerykańskich obozów wojskowych rozlokowanych we francuskich miasteczkach wybrzeża Normandii. Wokół kościołów, w centrach miast krzątający się żołnierze. Dominują mundury amerykańskie, ale widać tez żołnierzy angielskich i kanadyjskich. Co ciekawe, w większości mówią po … francusku.<br /><br /><a href="http://kjaroskakurowska.natemat.pl/105499,normandia-zdobyta">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/8630d5575d3507b04aaddde397601bb5,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/8630d5575d3507b04aaddde397601bb5,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kjaroskakurowska.natemat.pl/104795,cos-nam-sie-w-koncu-udaje</guid><link>http://kjaroskakurowska.natemat.pl/104795,cos-nam-sie-w-koncu-udaje</link><pubDate>Tue, 03 Jun 2014 10:55:00 +0200</pubDate><author>KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA</author><title>Coś nam się w końcu udaje!</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/bf7c7195bbad7dbbbc11cfbccc984f0d,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Ekonomiści twierdzą, że jeżeli Polska będzie się nadal rozwijać w taki tempie jak teraz, to mamy szansę dogonić bogate kraje Zachodu za jakieś około 20 lat. A gdyby tak spojrzeć na to, że dzięki naszemu zapóźnieniu zyskujemy w niektórych dziedzinach?<br /><br /><a href="http://kjaroskakurowska.natemat.pl/104795,cos-nam-sie-w-koncu-udaje">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/bf7c7195bbad7dbbbc11cfbccc984f0d,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/bf7c7195bbad7dbbbc11cfbccc984f0d,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kjaroskakurowska.natemat.pl/96597,na-rolki-do-paryza</guid><link>http://kjaroskakurowska.natemat.pl/96597,na-rolki-do-paryza</link><pubDate>Fri, 28 Mar 2014 14:56:49 +0100</pubDate><author>KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA</author><title>Na rolki do Paryża!</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/bf7c7195bbad7dbbbc11cfbccc984f0d,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Nocne jeżdżenie na rolkach tzw. nightskating w krajobraz Paryża jest wpisane już od końca lat 90-tych. Wtedy Paryż, jako jedna z pierwszych stolic europejskich, zaczął organizować wieczorne przejazdy rolkarzy ulicami miasta.<br /><br /><a href="http://kjaroskakurowska.natemat.pl/96597,na-rolki-do-paryza">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/bf7c7195bbad7dbbbc11cfbccc984f0d,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/bf7c7195bbad7dbbbc11cfbccc984f0d,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kjaroskakurowska.natemat.pl/95033,na-wszystko-jest-cos</guid><link>http://kjaroskakurowska.natemat.pl/95033,na-wszystko-jest-cos</link><pubDate>Fri, 14 Mar 2014 14:17:57 +0100</pubDate><author>KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA</author><title>Bolączki, nasze wszystkie.</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/19d33b295aea8381eca64bc2a7f9b88b,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Od samego początku mojego pobytu we Francji czułam, że coś jest nie tak. Coś mi nie grało, nie pasowało w podparyskim miasteczku, w którym mieszkam. Coś było inaczej, ale nie potrafiłam określić, co to było? Nagle zrozumiałam, dlaczego czuję się tu dziwnie i nieswojo. Brak mi było reklam na ulicach!<br /><br /><a href="http://kjaroskakurowska.natemat.pl/95033,na-wszystko-jest-cos">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/19d33b295aea8381eca64bc2a7f9b88b,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/19d33b295aea8381eca64bc2a7f9b88b,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kjaroskakurowska.natemat.pl/91317,vivre-le-lunch</guid><link>http://kjaroskakurowska.natemat.pl/91317,vivre-le-lunch</link><pubDate>Fri, 07 Feb 2014 15:55:33 +0100</pubDate><author>KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA</author><title>Vive le lunch!</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/bf7c7195bbad7dbbbc11cfbccc984f0d,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Uwielbiam oglądać Paryż w porze lunchu. Żeby wiedzieć, że jest południe nie trzeba patrzeć na zegarek. Punktualnie o 12 na ulice wysypują się tłumy ludzi.<br /><br /><a href="http://kjaroskakurowska.natemat.pl/91317,vivre-le-lunch">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/bf7c7195bbad7dbbbc11cfbccc984f0d,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/bf7c7195bbad7dbbbc11cfbccc984f0d,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kjaroskakurowska.natemat.pl/89585,gigantyczna-zabawa-w-haute-couture</guid><link>http://kjaroskakurowska.natemat.pl/89585,gigantyczna-zabawa-w-haute-couture</link><pubDate>Thu, 23 Jan 2014 16:42:09 +0100</pubDate><author>KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA</author><title>Gigantyczna zabawa w Haute Couture</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/68dd7412305f5c5ecf8dee4d923e1869,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Na godzinę przed oficjalnym rozpoczęciem przed drzwiami Manege Battesti w Paryżu spory tłumek ludzi. Dziennikarze stłoczeni w grupkę obserwują każdą twarz. W ogóle wszyscy wszystkich obserwują, bo a nuż to ktoś znany? Podjeżdżają limuzyny. Z ich środka wychodzi kilka pań z przerobionymi przez chirurga twarzami. Dołączają do tłumu. Po chwili wszyscy stanowimy jedną zbitą masę.<br /><br /><a href="http://kjaroskakurowska.natemat.pl/89585,gigantyczna-zabawa-w-haute-couture">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/68dd7412305f5c5ecf8dee4d923e1869,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/68dd7412305f5c5ecf8dee4d923e1869,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kjaroskakurowska.natemat.pl/88135,jak-zostac-krolem-we-francji</guid><link>http://kjaroskakurowska.natemat.pl/88135,jak-zostac-krolem-we-francji</link><pubDate>Fri, 10 Jan 2014 15:25:53 +0100</pubDate><author>KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA</author><title>Jak zostać królem we Francji?</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/0aa6fff8b77031c4644f306bda52ddbf,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Od Trzech Króli we Francji gorączka świąteczna i noworoczna zamienia się w szaleństwo na punkcie la galette des rois czyli ciasta Trzech Króli. Gdziekolwiek nie wyjdziecie wasze spojrzenie napotyka płaskie, okrągłe ciasta z papierową, pozłacaną koroną na wierzchu.<br /><br /><a href="http://kjaroskakurowska.natemat.pl/88135,jak-zostac-krolem-we-francji">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/0aa6fff8b77031c4644f306bda52ddbf,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/0aa6fff8b77031c4644f306bda52ddbf,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kjaroskakurowska.natemat.pl/86383,swieta-po-francusku</guid><link>http://kjaroskakurowska.natemat.pl/86383,swieta-po-francusku</link><pubDate>Mon, 23 Dec 2013 16:44:39 +0100</pubDate><author>KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA</author><title>Święta po francusku</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/2f0cc5ce30cbc11b093907f5f75f6e5d,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Francuzi świętują tak jak my wigilię Bożego Narodzenia. Zaczynają około 20.00 i kończą późno, nawet o 1.00 w nocy. Rodzinnie zasiadają do stołu. Podobnie jak u nas, jakimś cudem, Pere Noel podrzuca prezenty pod choinkę pod nieuwagę dzieci, oczywiście. Czas na otwieranie prezentów przypada po aperitifie. Potem szybki przegląd tego, co się dostało i powrót do stołu. W czasie francuskiej wigilii, oprócz białego i czerwonego wina, pije się szampana! Ten jest najważniejszy i od niego się zaczyna.<br /><br /><a href="http://kjaroskakurowska.natemat.pl/86383,swieta-po-francusku">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/2f0cc5ce30cbc11b093907f5f75f6e5d,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/2f0cc5ce30cbc11b093907f5f75f6e5d,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kjaroskakurowska.natemat.pl/85313,panstwo-przyjazne-rodzicom</guid><link>http://kjaroskakurowska.natemat.pl/85313,panstwo-przyjazne-rodzicom</link><pubDate>Fri, 13 Dec 2013 18:56:32 +0100</pubDate><author>KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA</author><title>Państwo przyjazne rodzicom</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/eb766388faadff3a98ab5ceabb069ffe,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>We Francji mamy dużo dzieci. Nie tylko w rodzinach biedoty i emigrantów. Wszyscy mają dużo dzieci. Taki wzór rodziny to 2+3.<br /><br /><a href="http://kjaroskakurowska.natemat.pl/85313,panstwo-przyjazne-rodzicom">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/eb766388faadff3a98ab5ceabb069ffe,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/eb766388faadff3a98ab5ceabb069ffe,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kjaroskakurowska.natemat.pl/84493,we-francji-nie-ma-histerii-przedswiatecznej</guid><link>http://kjaroskakurowska.natemat.pl/84493,we-francji-nie-ma-histerii-przedswiatecznej</link><pubDate>Fri, 06 Dec 2013 14:29:58 +0100</pubDate><author>KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA</author><title>We Francji nie ma histerii przedświątecznej</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/1589509ef1aa8b943ea4d2dfed323e2e,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>1 grudnia nie jest dniem, w którym wszystkie stacje radiowe zaczynają grać Last Christmas i doklejać dzwoneczki do każdego słowa. Mikołaj nie woła ciągle „Ho, ho, ho”, a renifery nie gadają ze sobą o nowych smartfonach. Markety nie zastawiają całej powierzchni koszami z ozdobami choinkowymi, z opakowań czekolady i kiełbasy nie uśmiechają się do nas skrzydlate aniołki.<br /><br /><a href="http://kjaroskakurowska.natemat.pl/84493,we-francji-nie-ma-histerii-przedswiatecznej">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/1589509ef1aa8b943ea4d2dfed323e2e,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/1589509ef1aa8b943ea4d2dfed323e2e,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kjaroskakurowska.natemat.pl/83553,nie-zwykly-dzien-w-paryzu</guid><link>http://kjaroskakurowska.natemat.pl/83553,nie-zwykly-dzien-w-paryzu</link><pubDate>Wed, 27 Nov 2013 16:51:31 +0100</pubDate><author>KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA</author><title>(Nie) Zwykły dzień w Paryżu</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/f1067b403e9a26151b1ddf24e65443e1,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>To nie będzie o Coco Chanel, choć z nią się ten dzień zaczął. Śladami Chanel oprowadzała nas angielska stylistka. Początek trasy przy rue Saint-Honore, jednej z najstarszych ulic Paryża. Założył ją Ludwik XIV, wielbiciel nie tylko przepychu, ale też mody. Do dziś wiszą tutaj latarnie zamontowane za jego czasów. Dla zamożnych Paryżan handel ubraniami trwał do 23.00, do najbogatszych styliści przychodzili do domu.<br /><br /><a href="http://kjaroskakurowska.natemat.pl/83553,nie-zwykly-dzien-w-paryzu">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/f1067b403e9a26151b1ddf24e65443e1,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/f1067b403e9a26151b1ddf24e65443e1,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kjaroskakurowska.natemat.pl/82975,beaujolais-nouveau-w-tym-roku-bardzo-slabe</guid><link>http://kjaroskakurowska.natemat.pl/82975,beaujolais-nouveau-w-tym-roku-bardzo-slabe</link><pubDate>Fri, 22 Nov 2013 13:27:19 +0100</pubDate><author>KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA</author><title>Beaujolais Nouveau w tym roku bardzo słabe</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/4bb4da0597c540f0b3abb5ff4eceb013,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>To był kiepski rok dla producentów wina Beaujolais Nouveau. Dużo deszczu i gradu. Owoce słynnego szczepu Gamay Noir wyrosły przez to mniejsze i bardziej cierpkie w smaku. Tam gdzie wyrosły, oczywiście… Wielu producentów nie będzie miało w ogóle produkcji, inni zaledwie 40% tego co zazwyczaj.<br /><br /><a href="http://kjaroskakurowska.natemat.pl/82975,beaujolais-nouveau-w-tym-roku-bardzo-slabe">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/4bb4da0597c540f0b3abb5ff4eceb013,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/4bb4da0597c540f0b3abb5ff4eceb013,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kjaroskakurowska.natemat.pl/81665,kraina-czekolada-plynaca</guid><link>http://kjaroskakurowska.natemat.pl/81665,kraina-czekolada-plynaca</link><pubDate>Fri, 15 Nov 2013 11:44:41 +0100</pubDate><author>KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA</author><title>Kraina czekoladą płynąca</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/5658c7e9023db4dd6e057607f93f3866,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Nie wiem, dlaczego mówimy na Francuzów żabojady. Może i mają w restauracjach żaby, choć przyznam, że rzadko je widuję w menu. Myślę, że bardziej prawdziwe jest, czekoladojady. Bowiem to czekolada jest tutaj niekwestionowaną królową.<br /><br /><a href="http://kjaroskakurowska.natemat.pl/81665,kraina-czekolada-plynaca">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/5658c7e9023db4dd6e057607f93f3866,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/5658c7e9023db4dd6e057607f93f3866,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kjaroskakurowska.natemat.pl/81711,11-listopada-we-francji-tez-jest-swietem</guid><link>http://kjaroskakurowska.natemat.pl/81711,11-listopada-we-francji-tez-jest-swietem</link><pubDate>Tue, 12 Nov 2013 13:55:04 +0100</pubDate><author>KATARZYNA JAROŚKA-KUROWSKA</author><title>11 listopada we Francji też jest świętem</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/f8c07cb1bc178ec84c740a89ae1957ea,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Bardzo ważnym świętem. Francuzi obchodzą wtedy zakończenie I wojny światowej. Wojny, która głęboko tkwi w ich umysłach. W prawie każdej miejscowości znajdziemy pomnik bohaterów tej wojny. Co znaczy patriotyzm po francusku, przekonałam się 11 listopada na małym cmentarzu...<br /><br /><a href="http://kjaroskakurowska.natemat.pl/81711,11-listopada-we-francji-tez-jest-swietem">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/f8c07cb1bc178ec84c740a89ae1957ea,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/f8c07cb1bc178ec84c740a89ae1957ea,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
